Polskie Towarzystwo Dysleksji

Warszawski Oddział Terenowy Nr 1

02-625 Warszawa, ul. Woronicza 15 lok. 100,

tel. (22) 847-95-42, tel./fax (22) 847-95-41

  • STRONA GŁÓWNA
  • AKTUALNOŚCI
  • O NAS
  • DYSLEKSJA
  • NASZA PRACA
  • PUBLIKACJE
  • LINKI
  • KONTAKT
    • Przyczyny
    • Objawy
    • Zaburzenia
    • Koncepcje
    • Nie tylko dla rodziców

    DO ŚCIĄGNIĘCIA



    Statut PTD
    Deklaracja członkowska

    RECEPTA PANI HALINY MARTOŃ

    Przez chwilę POMYŚL O SOBIE. Jaki jesteś? Czy chcesz pracować nad swoim pisaniem i czytaniem? Czy potrafisz się zdobyć na cierpliwość i systematyczność? Ci, o których się mówi; słomiany ogień, najprawdopodobniej szybko się zniechęcą i nie osiągną widocznej poprawy, gdyż ćwiczenia mogą potrwać parę miesięcy, niekiedy nawet parę lat. Czyli w tej sprawie należy być upartym jak osioł, l nic popadać w panikę, jeśli nie od razu będą efekty.

    Zapamiętaj: CHĘĆ + UPÓR + SYSTEMATYCZNOŚĆ = EFEKT

    Bez SOJUSZNIKÓW ani rusz! Najlepiej, jeśli twoimi sojusznikami będą: reedukator z poradni wychowawczo - zawodowej (można się zgłosić nawet bez skierowania ze szkoły), pani od polskiego (nauczyciel naprawdę może być zainteresowany postępami ucznia!) i mama (albo ktoś z domowników, kto nie robi błędów i nie będzie ci dokuczał). Sojuszników cechuje cierpliwość równa twojemu uporowi; powinni działać w ścisłym porozumieniu. Reedukator będzie razem z tobą sprawdzał LISTĘ BŁĘDÓW, podpowiadał ćwiczenia i cieszył się z każdego osiągnięcia. Pani od polskiego częściej zajrzy do twojego zeszytu i uważniej będzie słuchała twoich wypowiedzi. Mama co wieczór będzie urządzać polowanie ołówkiem na byki. Wyjaśnię trochę póĽniej, po co.

    Musisz mieć NIEZBĘDNIKI, czyli przedmioty, które umożliwią ci pracę:

    • słownik ortograficzny,
    • zeszyt sześćdziesięciokartkowy w kratkę,
    • długopis,
    • flamaster - w takim kolorze, jaki lubisz najbardziej. Musi się różnić od koloru długopisu. Odradzam czarny, (bo smutny) i żółty, (bo rozprasza),
    • korektor (buteleczka z białą farbą i pędzelkiem - używają tego maszynistki),
    • niezbyt twardy ołówek (dla mamy),
    • dobra gumka,
    • książki do ćwiczeń

    Systematycznie prowadĽ LISTĘ BŁĘDÓW. Robi się to tak:

    • Mama ołówkiem przekreśla błędy w zeszycie od polskiego. Za błąd uważa się także literę - bazgroł.
    • Korektorem zamalowujesz błędnie użytą literę (lub litery) w jednym wyrazie.
    • Odszukujesz w słowniku ortograficznym wyraz, który napisałeś błędnie. Pokreślasz go kolorowym flamastrem. Podkreślasz również wszystkie wyrazy pokrewne. Uwaga: jeśli w słowniku nie ma "twojego" wyrazu lub jest w innej formie niż w twoim zeszycie-wpisujesz go do słownika, oczywiście bez błędu i podkreślasz kolorem.
    • Teraz wpisujesz wyraz (poprawnie!) na listę błędów do tego służy specjalny zeszyt w kratkę - patrz NIEZBĘDNIKI). Kolorem wzmacniasz tę literę, którą poprzednio napisałeś Ľle.
    • Napracowałeś się? To w nagrodę możesz, patrząc na wyraz z listy błędów, wpisać długopisem w zeszycie do polskiego na zamalowanym miejscu prawidłową literę.
    • WeĽ korektor do ręki, znajdĽ następny błąd i powtórz całą operację. Jeśli popełniłeś taki sam błąd parę razy - stawiaj kreski przy poprawnie napisanym słowie, figurującym już na twojej liście błędów.
    • Jeśli poprawiłeś wszystkie błędy - wytrzyj ślady ołówka. Jest ładniej, prawda?

    A teraz coś, co i tak prawdopodobnie lubisz robić. Staraj się ROZWIĄZYWAĆ JAK NAJWIĘCEJ REBUSÓW, KRZYŻÓWEK I SZARAD. Potrójna korzyść!

    Copyright © 2003-2010 | Wszelkie Prawa Zastrzeżone

    Do góry