Polskie Towarzystwo Dysleksji

Warszawski Oddział Terenowy Nr 1

02-625 Warszawa, ul. Woronicza 15 lok. 100,

tel. (22) 847-95-42, tel./fax (22) 847-95-41

  • STRONA GŁÓWNA
  • AKTUALNOŚCI
  • O NAS
  • DYSLEKSJA
  • NASZA PRACA
  • PUBLIKACJE
  • LINKI
  • KONTAKT
    • Lewostronność
    • Stronność
    • Lateralizacja
    • Badanie leworęczności
    • Lewooczność
    • Opieka nad dzieckiem leworęcznym
    • Studium przypadku
    • Upraworęcznianie

    DO ŚCIĄGNIĘCIA



    Statut PTD
    Deklaracja członkowska

    "DOMOWE BADANIE" LATERALIZACJI

    Wojciech Brejnak

    Aby zatem ustrzec dziecko przed ewentualnymi trudnościami, trzeba dokładnie określić jego stronność. Można w tym celu zgłosić się z dzieckiem do poradni psychologiczno-pedagogicznej (lub innej specjalistycznej poradni niepublicznej). Gdy jednak - z różnych względów są trudności w dotarciu do specjalisty - należy próbę takiego badania przeprowadzić w domu. Jednak, jeśli będziemy mieli trudności w określeniu formuły lateralizacyjnej dziecka lub gdy nasze zalecenia okażą się dla dziecka dolegliwe, to należy wtedy zdecydowanie poszukiwać pomocy u specjalisty.

    Zacznijmy od nietypowego ćwiczenia pisemnego. Kładziemy wzdłuż przed dzieckiem kartę z bloku rysunkowego. Jest ona wcześniej podzielona linią pionową na pół, zaś w poprzek podzielona jest czterema liniami poziomymi w równych odstępach. Podajemy dziecku dwa długopisy (ołówki): jeden do ręki lewej, drugi do prawej. Prosimy, aby obiema rękami równocześnie pisało np. cyfry 1,3 czy litery: Z, C, S. Oczywiście dyktujemy dziecku tylko te cyfry i litery, które ono zna (ale nie mogą to być np. litery A, O, M, gdyż ich obraz lustrzany jest nie zmieniony). Jeśli cyfry i litery napisane prawą ręką okażą się jakby lustrzanym, odwróconym obrazem, to warto pójść z dzieckiem do poradni psychologiczni-pedagogicznej. U dziecka takiego istnieje prawdopodobieństwo występowania zaburzenia procesu lateralizacji, większość dzieci bowiem do dziesiątego roku życia lewą ręką pisze w sposób lustrzany. Próba ta jest całkowicie niediagnostyczna w przypadku dzieci powyżej dwunastego roku życia, ponieważ w tym właśnie wieku objaw ten całkowicie zanika.

    Decyzja o tym, którą ręką dziecko ma się posługiwać (zwłaszcza pisać) podejmuje się zwykle na podstawie porównania sprawności, szybkości i precyzji wykonywania określonych czynności lewą lub prawą ręka. Pragnę jednak mocno podkreślić, że aby móc w warunkach domowych ustalić dominację stronną dziecka, należy sprowokować je, aby w formie zabawowej wykonywało możliwie dużo najrozmaitszych ruchów i czynności. Takie "domowe badanie" powinniśmy rozpocząć od wnikliwej obserwacji wykonywanych przez dziecko czynności manualnych. Pomocą może nam służyć poniższa lista pytań:

    • Którą ręką dziecko trzyma łyżkę podczas jedzenia?
    • Którą ręką się czesze?
    • Którą ręką zapina guziki (zasuwa suwak)?
    • Którą ręka wykonuje większy ruch gdy klaszcze?
    • Którą ręką nawleka nitkę (i j eśli trzyma igłę w prawym ręku, to czy przypadkiem nie wykonuje ruchu tą właśnie ręką)?
    • Którą ręką potrafi szybciej i rytmiczniej wystukiwać rytm?
    • Którą ręką rzuca piłką (kamieniem itp.)?
    • Którą ręką sprawniej chwyta rzucony mu przedmiot?
    • Którą ręką sięga po rzecz leżącą wysoko na półce?
    • W której ręce nosi ciężkie przedmioty (np. siatkę z zakupami)?
    • Którą ręką rysuje (pisze) chętniej i ładniej?

    Na podstawie analizy odpowiedzi na powyższe pytania można już wstępnie określić, która ręka jest u dziecka sprawniejsza. Gdy jednak chcemy utwierdzić się w przekonaniu, możemy polecić dziecku wykonanie kilku dodatkowych zadań. Najczęściej wykonuje się próby na określanie ręczności (np. tasowanie i rozdawanie kart, rzucanie piłeczką, wkładanie pęsetką koralików do butelki, wycinanie nożyczkami), oczności (np. zaglądanie do kalejdoskopu, przez dziurkę od klucza) i nożności (np. gra w klasy, kopanie piłki, stanie na jednej nodze z zamkniętymi oczami). Można też sprawdzić, którym uchem dziecko się chętniej posługuje (np. do którego ucha przykłada słuchawkę telefoniczną, czy którym uchem słucha mechanicznego zegarka).

    A oto konkretne przykłady kilku takich dodatkowych zadań.

    • Polecamy dziecku wykonywanie obiema rękami ruchów podobnych do ruchu przy wkręcaniu żarówki. Porównujemy, którą ręką ruchy te są zgrabniejsze, bardziej płynne.

    • Wycinanie narysowanej na kawałku brystolu figury geometrycznej, np. koła lub kwadratu. Gdy narysujemy dwa tej samej wielkości koła czy kwadraty, można polecić dziecku wycięcie ich raz jedną, raz drugą ręką, nie mówiąc przy tym, którą ręką ma zacząć wycinanie. Porównanie czasu w jakim zostało wykonane każde zadanie, będzie wskazywać na większą sprawność tej ręki, którą praca została wykonana szybciej. Ponadto należy przeanalizować, którą ręką dziecko zaczęło pracę, która figura wycięta jest dokładniej itp.

    • Dajemy dziecku piłeczkę pingpongową. Polecamy podrzucić ją do góry raz prawą, raz lewą ręką. Notujemy, którą ręką dziecko rzuca sprawniej (np. w którym przypadku piłeczka rzadziej spada na ziemię).

    • Odkładanie kart do gry (lub przekładanie pojedynczo kartek w książce). Kładziemy przed dzieckiem np. 30 kart do gry złożonych razem. Polecamy: "WeĽ teraz te karty do jednej ręki, a drugą odkładaj je pojedynczo na stolik". Mierzymy czas. Po skończonym zadaniu polecamy wziąć karty do drugiej ręki i tak samo je odkładać. Także mierzymy czas. Przy analizie uwzględniamy: którą ręką dziecko najpierw odkładało karty oraz którą ręką robiło to szybciej. W przypadku przekładania kartek w książce można porównać: ile kartek przełożyło lewą, a ile prawą ręką w ciągu np. 1 minuty.

    • Na uprzednio przez nas pokratkowanym papierze dziecko ma rysować kreseczki (kółka, krzyżyki). Kładziemy przed nim papier i ołówek, a następnie polecamy: "WeĽ teraz do jednej ręki ołówek i postaraj się narysować jak najwięcej kresek (kółek, krzyżyków) w tych kratkach w ciągu 1 minuty. Mierzymy czas. Po upływie wyznaczonego czasu przerywamy dziecku i polecamy wykonać to samo zadanie drugą ręką. Analizujemy, którą ręką dziecko zaczęło rysować, którą ręką narysowało więcej znaków, które znaki są "ładniejsze, zgrabniejsze", itp.

    • Wkładanie koralików do butelki. Stawiamy przed dzieckiem butelkę i rozkładamy przed nim na stole np. 30 koralików. Polecamy mu wkładać je pojedynczo do butelki, raz jedną, raz drugą ręką. Analizę tego zadania przeprowadzamy podobnie jak zadań poprzednich.

    Gdy zadania 4, 5 i 6 polecimy dziecku wykonać po trzy razy każdą ręką i porównamy ich wyniki, możemy także uzyskać informację, która ręka jest bardziej wyćwiczalna.

    Na podstawie przeprowadzonej analizy odpowiedzi z listy pytań oraz wyników powyższych sześciu zadań będziemy mogli z dużym prawdopodobieństwem określić dominacją w zakresie sprawności rąk naszego dziecka. Ale wiedza ta nie wystarcza dla podjęcia ostatecznej decyzji, którą ręką ma dziecko pisać, gdy rozpocznie naukę szkolną. Dla bezproblemowej nauki pisania, a zwłaszcza nauki czytania, większe znaczenie ma - moim zdaniem - prawostronna dominacja w zakresie oczu niż to, czy dziecko jest prawo- czy leworęczne. Leworęczność jest cechą widoczną, łatwo "rzucającą się w oczy", nawet niefachowcom. A zatem każdy z rodziców i każdy nauczyciel już w początkowym etapie nauki pisania stara się takie dziecko otoczyć opieką i pomocą.

    Natomiast, mimo że naukę czytania dziecko zaczyna z zasady rok wcześniej (w "zerówce"), to na problem dominacji ocznej w ogóle nie zwraca się uwagi. Dziwią się więc rodzice, a nawet niektórzy nauczyciele, dlaczego dziecko popełnia tyle błędów przy czytaniu, wydawałoby się prostych tekstów. Najczęściej odpowiedĽ jest banalna - bo jest dzieckiem lewoocznym. Ruchy gałek ocznych u tych dzieci mają tendencję do kierowania się od strony prawej do lewej. Dlatego też popełniają one liczne błędy, o których już wcześniej pisałem i na które jeszcze raz zwrócę uwagę na koniec tego opracowania.

    Z kolei kilka przykładów czynności, które wskazywać będą na dominację stronną nóg.

    • Stanie na jednej nodze. Mówimy dziecku: "Teraz pokaż nam, jak ładnie umiesz stać na jednej nodze". Gdy nie powiemy, na której (lewej czy prawej), dzieci czynność tę najczęściej zaczynają od stania na nodze dominującej. Gdy się okaże, że dziecko jednakowo sprawnie stoi zarówno na prawej, jak i na lewej nodze, można to zadanie utrudnić przez polecenie dziecku stania na jednej nodze z zamkniętymi oczami. Na nodze mniej sprawnej (bez kontroli wzrokiem postawy ciała) dzieci szybciej tracą równowagę i podpierają się drugą nogą.

    • Skakanie na jednej nodze. Prosimy dziecko, aby na jednej nodze skakało z jednego rogu pokoju w drugi. I w tym przypadku obserwujemy, od której nogi rozpoczęło skakanie, na której nodze skacze sprawniej. I to zadanie możemy utrudnić, polecając dziecku, aby skacząc na jednej nodze równocześnie kopało klocek (zabawa podobna do gry w klasy).

    • Kopanie piłki. Dziecko kopie piłkę z zasady nogą sprawniejszą (dominującą). A gdy zdarzy się tak, że kopie nogą mniej sprawną, to strzał jest mniej pewny i nie tak silny jak przy strzale nogą dominującą.

    Stosunkowo rzadko, zarówno psycholodzy, jak i rodzice, oceniają dominację stronną narządu słuchu. Proponuję zatem poobserwować dziecko w trzech następujących sytuacjach.

    Do którego ucha przykłada dziecko słuchawkę telefoniczną, gdy rozmawia przez telefon. Należy jednak pamiętać, że dziecko prawostronnie zlateralizowane wykręcając numer prawą ręką może przyłożyć słuchawkę do lewego ucha, gdyż w lewej ręce trzyma słuchawkę telefonu. Jednak po wykręceniu numeru, w czasie dłuższej rozmowy, ci prawostronnie zlateralizowani z zasady przekładają słuchawkę do prawego (dominującego) ucha.

    Można dać dziecku do posłuchania, jak "cyka" zegarek (nie elektroniczny, oczywiście), jak "szumi" muszla morska i obserwować, do którego ucha przykłada te przedmioty.

    Podczas pobytu w lesie obserwujmy, którym uchem dziecko nasłuchuje szmerów (tzw. dĽwięków podprogowych). Nasłuchując ledwo słyszalnych dĽwięków, kieruje z zasady w danym kierunku ucho dominujące.

    Nie trzeba chyba przekonywać rodziców, że wszystkie tego rodzaju zadania-sprawdziany powinny być wykonywane w formie zabawowej. Tylko w swobodnej zabawie ujawniają się z większą ostrością tendencje (skłonności) dziecka do częstszego wykorzystywania sprawniejszych narządów, czyli dominacja stronna.

    Takie "domowe badania" -jak już wcześniej nadmieniałem - trzeba przeprowadzić najpóĽniej w roku poprzedzającym pójście dziecka do szkoły, by był czas na dokonanie ewentualnych badań w poradni psychologiczno-pedagogicznej, a także na odpowiednie ćwiczenia, jeśli okaże się, że dziecko trzeba ukierunkować.

    Z dzieckiem jednostronnie zlateralizowanym (na lewo) łatwiej jest postępować; wystarczy nie przestawiać. Trudniej jest natomiast odpowiedzieć na pytanie -jak postąpić z dzieckiem o lateralizacji skrzyżowanej lub nieustalonej? W tych przypadkach podjęcie korzystniejszej dla dziecka decyzji może być uzależnione od przeprowadzenia dodatkowych badań, przede wszystkim od określenia poziomu rozwoju funkcji intelektualnych dziecka. Za próby przestawienia najmniejszą cenę płacą bowiem mali intelektualiści. Przeciętnie sprawne intelektualnie dziecko może nie podołać trudnościom związanym z przestawieniem i zniechęcić się do nauki. Tak więc ostateczną decyzję najlepiej podjąć wspólnie z psychologiem, na podstawie specjalistycznych badań.

    W przypadku, gdy dziecko rozpoczyna naukę pisania lewą ręką, bardzo ważne jest prawidłowe jej ustawienie. Podstawowy błąd - na który nie zwracają uwagi ani nauczyciele, ani rodzice - polega na tym, iż większość dzieci zaczynających naukę pisania lewą ręką, ustawia tę rękę prawie identycznie, jak dzieci praworęczne ustawiają rękę prawą (czyli ustawienie ręki lewej jest niemal lustrzanym odbiciem ustawienia ręki przez praworęcznych). Pisząc w ten sposób dziecko całkowicie zasłania sobie pisany tekst, często zamazuje go dolną częścią dłoni, nie widzi co pisze, więc nie może dokonywać autokorekty (czyli poprawić swego "zauważonego" błędu).

    Z mojej praktyki w pracy z dziećmi leworęcznymi, najlepsze efekty w nauce pisania osiągały te dzieci leworęczne, które dłoń z długopisem ustawiały bardziej równolegle do liniatury zeszytu, zmniejszając przy tym kąt między końcami palców, w których trzymany jest długopis, a przedramieniem.

    Copyright © 2003-2010 | Wszelkie Prawa Zastrzeżone

    Do góry