LEWOSTRONNOŚĆ
Wojciech Brejnak
Już przodkowie homo sapiens byli - zdaniem niektórych badaczy - praworęczni Analiza czaszek zwierząt upolowanych przez australopiteków dowodzi, że zwierzęta te ginęły od ciosów zadawanych prawą ręką. Najprawdopodobniej praworęcznym był też człowiek z paleolitu: rysunki rąk na ścianach w Cro-Magnon, to głównie ręce lewe obrysowywane prawą. Kilka tysięcy lat póĽniej (w epoce brązu) wytwarzane narzędzia są już wyraĽnie dostosowane dla ludzi praworęcznych.
Najmniej osób leworęcznych, bo tylko 4% - jest w Chinach. Najwięcej zaś leworęcznych (około 20%) jest wśród Żydów i Eskimosów. Nikt do tej pory nie potrafi wyjaśnić tego zjawiska.
Natura tak ukształtowała większość ludzi (około 90%), że dużo lepiej, sprawniej, częściej i chętniej posługują się narządami znajdującymi się po prawej stronie ciała. Utarło się nawet przekonanie, że strona prawa jest lepsza od lewej. Znalazło to swoje odbicie w tradycji językowej, w której człowiek dobry, to ten, który jest "prawy", "prawomyślny", "praworządny" - w odróżnieniu od tych, którzy lubią "lewiznę" i "mają dwie lewe ręce".
Przyzwyczailiśmy się więc do tego, że dowodem stronności jest posługiwanie się chętniej i sprawniej ręką prawą niż lewą. W rzeczywistości zaś prawo-, leworęczność jest zaledwie jednym z objawów dominacji u człowieka jednej połowy ciała nad drugą, bowiem o stronności (lateralizacji) człowieka decyduje sprawność wszystkich podwójnych narządów, a więc nie tylko ręki, ale i nóg, oczu, uszu. Może się zdarzyć tak, że osoba posługująca się prawą ręką, ma skłonność do wykorzystywania w większym stopniu lewego oka, ucha, czy lewej nogi. Typowych "mańkutów" rozpoznaje się łatwo. Natomiast, żeby wykryć u dziecka mniej - na pozór - wyraĽne zaburzenia lateralizacji, trzeba je przebadać psychologicznie.
Copyright © 2003-2010 | Wszelkie Prawa Zastrzeżone
