KIERUNEK CAŁOWANIA
Przedruk. Gazeta Wyborcza. 14.02.2003 r., str. 16.
W którą stronę przechylasz głową, kiedy całujesz ukochaną? Profesor Onur Giin-turkiin z Niemiec ustalił, że aby ominąć nos partnera, kochankowie dwukrotnie częściej wybierają prawą stronę.
Tego przyzwyczajenia nabieramy jeszcze w łonie matki - wyjaśnia uczony na łamach "Naturę". - Skręcamy szyję, bo w ostatnich tygodniach ciąży jest nam ciasno. Częściej przy tym wybieramy prawą stronę, co rzutuje na całe nasze życie, nie tylko na sposób całowania. Dwa razy więcej ludzi przyznaje prymat swojemu prawemu oku, uchu lub prawej nodze. O naszej praworęczności musi jednak decydować jeszcze inny mechanizm, bo tutaj proporcja wynosi aż 8 do l - uważa uczony.Dlaczego wolimy prawą stronę? - To uniwersalny trend w ewolucji kręgowców -dowodzi Gunturkiin. - "Prawoskrętne" są np. pisklęta w jajach. Kierunek całowania nie wpływa jednak na nasze życie uczuciowe - uspokaja naukowiec.
Dlaczego wolimy prawą stronę? - To uniwersalny trend w ewolucji kręgowców -dowodzi Gunturkiin. - "Prawoskrętne" są np. pisklęta w jajach. Kierunek całowania nie wpływa jednak na nasze życie uczuciowe - uspokaja naukowiec.
Copyright © 2003-2010 | Wszelkie Prawa Zastrzeżone

